Rowerem do Chełmońskich!

Dla osób aktywnych, poszukujących ciekawych miejsc na mapie naszego regionu, chciałbym polecić odwiedzenie parku i dworu Chełmońskich w Adamowiźnie. Posiadłość ta znajduje się nieopodal Grodziska Mazowieckiego, tak więc jest idealnym miejscem na wypad rowerowy lub wycieczkę pieszą (można dojechać do Adamowizny komunikacją miejską). Poza walorami krajobrazowymi, miejsce to pozwoli bliżej poznać historię naszych okolic i wybitnych ludzi z nimi związanych. Teren parku w Adamowiźnie został […]

Dla osób aktywnych, poszukujących ciekawych miejsc na mapie naszego regionu, chciałbym polecić odwiedzenie parku i dworu Chełmońskich w Adamowiźnie. Posiadłość ta znajduje się nieopodal Grodziska Mazowieckiego, tak więc jest idealnym miejscem na wypad rowerowy lub wycieczkę pieszą (można dojechać do Adamowizny komunikacją miejską). Poza walorami krajobrazowymi, miejsce to pozwoli bliżej poznać historię naszych okolic i wybitnych ludzi z nimi związanych.

Teren parku w Adamowiźnie został zakupiony w 1899 przez doktora Adama Chełmońskiego, brata słynnego malarza Józefa Chełmońskiego. Licząca 20 hektarów posiadłość składała się na tzw. Młynarzówkę na Starem. Budynek mieszkalny został zakupiony w Kuklówce, rozłożony i przewieziony wozem konnym na Stare. Dworek zwany „Na Górce” jest skromny, czworokątny, a jego drewniania konstrukcja jest zewnątrz obmurowana. Dwór stoi na skarpie rzeki Mrowny, obok rosną wielowiekowe dęby, relikt po starej puszczy, dziś stanowiące pomniki przyrody. Adam Chełmoński zmarł 6 listopada 1924 roku w Starem, został pochowany na cmentarzu w Grodzisku Mazowieckim. Po śmierci właściciela dworek odziedziczyły jego dzieci i wnuki. W 2006 roku Gmina Grodzisk Mazowiecki odkupiła dworek od rodziny Chełmońskich.

Tuż obok znajduje się drugi dworek zwany „Nad Stawami”, który został wybudowany w 1930 roku przez Mateusza, syna Adam Chełmońskiego. Dom w stylu polskiego dworu zaprojektował Witold Pokrowski. Szczęśliwie obiekt ominęła zawierucha II wojny światowej i przetrwał on w nienaruszony do dziś. Doktor Mateusz Chełmoński mieszkał w dworze do śmierci w dniu 23 grudnia 1981 roku (pochowany w grobowcu rodzinnym w Grodzisku Mazowieckim). Następnie majątkiem władała jego córka, a obecnie wnuki i prawnuki. Dworek jest posiadłością prywatną, nie można go zwiedzać.

Zwiedzając teren posiadłości Chełmońskich przeniesiemy się w czasie. Starodrzew, piękne dwory i płynąca ciągle rzeka Mrowna przypominają nam o upływającym czasie. O ludziach, korzy to wszytko zaplanowali, wskrzesili i których już nie ma wśród nas. Może warto czasami się zatrzymać, spojrzeć za siebie i powspominać. Tak po prostu, aby nie zapomnieć…

foto: Mariusz Pilis/Grodzisk Sport News

G

 

10.0

Ocena artykułu

Polecane

Dodaj komentarz

Imię*