Michał Paćko: Tysiące kilometrów na rowerze, dla poległych żołnierzy!

Już 10 czerwca br. trzech weteranów misji w Afganistanie, czyli Michał Paćko na co dzień trener rocznika 2005 w Akademii Piłkarskiej GKS Pogoń Grodzisk Mazowiecki wraz z dwoma kolegami Sebastianem Stępniakiem i Adamem Lewkowskim, wyruszą w trasę 44 dniowego rowerowego Rajdu Pamięci 44 Poległych w Afganistanie. Przejazd liczącą 5658 kilometrów trasą z Los Angeles do Nowego Jorku ma na celu upamiętnienie żołnierzy polskich poległych w Afganistanie. Organizatorem […]

Już 10 czerwca br. trzech weteranów misji w Afganistanie, czyli Michał Paćko na co dzień trener rocznika 2005 w Akademii Piłkarskiej GKS Pogoń Grodzisk Mazowiecki wraz z dwoma kolegami Sebastianem Stępniakiem i Adamem Lewkowskim, wyruszą w trasę 44 dniowego rowerowego Rajdu Pamięci 44 Poległych w Afganistanie. Przejazd liczącą 5658 kilometrów trasą z Los Angeles do Nowego Jorku ma na celu upamiętnienie żołnierzy polskich poległych w Afganistanie. Organizatorem przedsięwzięcia jest Dowództwo Generalne Rodzajów Sił Zbrojnych, wspierane przez Centrum Weterana Misji poza Granicami Państwa oraz Stowarzyszenie Rannych i Poszkodowanych.

Jak podkreśla Michał Paćko „Każdy dzień rajdu będzie poświęcony upamiętnieniu jednego poległego żołnierza, których w 10 letniej historii misji zginęło czterdziestu czterech. Dlatego też w trakcie przejazdu – specjalnie oznakowanego, aby podkreślić cel naszej podróży –  planujemy codziennie umieszczać relację w mediach społecznościowych wraz z sylwetką kolejnego poległego kolegi. Będziemy również brać udział w zorganizowanych spotkaniach z weteranami armii amerykańskiej, gdzie przybliżymy pamięć o naszych kolegach i podkreślimy udział polskiego wojska w misjach w Afganistanie i Iraku. Zapalimy również znicze w miejscach gdzie spoczywają żołnierze amerykańscy”.

Tak wyczerpujące przedsięwzięcie wymaga odpowiedniego przygotowania sprzętu ale również dobrej kondycji fizycznej. Dlatego też poza codziennymi treningami, uczestnicy rajdu od połowy ubiegłego roku biorą udział w wielu wydarzeniach sportowych. „Przygotowania rozpoczęliśmy pod koniec maja 2017 roku w Dniu Weterana ponad 300 kilometrowym rajdem z Warszawy do Giżycka. Dalej był trzystukilometrowy przejazd ze Stolicy do Kukle, pokonaliśmy również szlak Orlich Gniazd oraz wzięliśmy udział w dwutygodniowym Italy challenge” – wylicza Michał Paćko. Dalej dodaje „ Początek 2018 roku to mocny akcent jakim był pustynny przejazd przez IzraelTrail, bardzo wymagającą ponad tysiąc kilometrową trasą. Warto też wspomnieć o tygodniowym zgrupowaniu w Wojskowym Ośrodku Szkoleniowo – Kondycyjnym w Mrągowie, który miał miejsce od 13 do 19 maja bieżącego roku” .

Organizacja i przygotowanie Rajdu wiąże się również z bardzo dużymi wydatkami. Całkowity koszt przedsięwzięcia to kwota około 60 tys. zł. Pomimo tego, że na miejscu weterani trasę pokonają na rowerach, należy pamiętać o przelotach samolotem z Warszawy do Los Angeles i z powrotem z Nowego Jorku do Polski, sprzęcie eksploatacyjnym i serwisowym do rowerów, wynajmie i kosztach paliwa do samochodu zabezpieczającego trasę przejazdu oraz wyżywieniu. Część kosztów wzięła na siebie armia dla której jest to również doskonały sposób na promocję środowiska związanego z weteranami misji poza granicami kraju, resztę uzbierali sami uczestnicy co było jednym z elementów przygotowań. Dodatkowo w wymiarze medialnym rajd pamięci wsparty został przez wydawnictwo Manager Biznes To My, Polska Zbrojna. Portal Grodzisk Sport News również z przyjemnością będzie informował o tym wydarzeniu.

Rajd ma wymiar symboliczny, celem jest uczczenie pamięci polskich żołnierzy poległych podczas afgańskiej misji wojskowej. Jak podkreślają uczestnicy przejazdu, ma on jeszcze inny, bardzo praktyczny wymiar: „Naszym wysiłkiem chcemy pokazać pozostałym weteranom wojennym, jak aktywność sportowa i fizyczny wpływa pozytywnie na proces rehabilitacji po odniesionych ranach na polu walki. Pragniemy również swoim przedsięwzięciem promować działania na rzecz „walki z PTSD”, potocznie nazywanym przez żołnierzy „stresem pola walki”. Jest to zaburzenie psychiczne, niewidoczne dla otoczenia gołym okiem, ale co roku niestety zbierające kolejne żniwo ofiar”.

Nie pozostaje nam nic innego, jak tylko wspierać Michała i jego dwóch Kolegów, w dążeniach do realizacji tego bardzo szlachetnego celu. Mamy nadzieję, że projekt odbije się szerokim echem wśród środowisk, do których szczególnie jest kierowany i będzie inspiracją do kolejnych wyzwań. Na naszych cyklistów, pełnych zdrowia oraz wielu przeżytych wrażeń i przygód, będziemy niecierpliwie czekać w Polsce, licząc na fascynujące opowieści z podróży.

Ostatnie przygotowania i relację z Rajdu będzie można na bieżąco śledzi na fanpage: https://www.facebook.com/USA-challenge-763159270475651/

Zapraszam też na stronę: http://rajdpamieci44.pl/

8.5

Ocena artykułu

Polecane

Dodaj komentarz

Imię*