Na rowerach odwiedziliśmy Błonie!

Drugie spotkanie w ramach SWR czyli Spontanicznej Wycieczki Rowerowej za nami. Niestety tym razem frekwencja nie dopisała, nie zjawił się nikt na rowerze z Grodziska Mazowieckiego, chociaż trasa nie była wymagająca bo rozpoczynała się spod Centrum Kultury a kończyła w Parku Bajka w Błoniu, czyli 15 km dalej. Pomimo tego 8 osobowa grupa kolarzy z Mszczonowa, Brwinowa, Otrębus, Pruszkowa, Milanówka i Jaktorowa bawiła się świetnie. Wyborni towarzysze […]

Drugie spotkanie w ramach SWR czyli Spontanicznej Wycieczki Rowerowej za nami. Niestety tym razem frekwencja nie dopisała, nie zjawił się nikt na rowerze z Grodziska Mazowieckiego, chociaż trasa nie była wymagająca bo rozpoczynała się spod Centrum Kultury a kończyła w Parku Bajka w Błoniu, czyli 15 km dalej. Pomimo tego 8 osobowa grupa kolarzy z Mszczonowa, Brwinowa, Otrębus, Pruszkowa, Milanówka i Jaktorowa bawiła się świetnie. Wyborni towarzysze podróży i wspaniała pogoda, a szczególnie słońce muskające swoim ciepłem nasze skóry, to przepis na świetnie spędzony czas. A co najważniejsze…aktywnie.

Trasę ułożyliśmy tak, aby przy okazji zwiedzić okoliczne zabytki. Pierwszym punktem postojowym był Żuków, wspaniały drewniany kościółek wybudowany w połowie XVII wieku, a więc w epoce baroku. Krótki spacer po przykościelnym parku, kilka zdjęć, łyk wody i dalej w podróż. Wiatr nie sprzyjał nam w podróży, ciężki opór powietrza wymuszał mocniejsze przyciskanie pedałów. Może dlatego, że chciał aby piękno mazowieckich równin towarzyszyło nam jak najdłużej, kładące się trawy, kłaniające się drzewa i szelest liści…najpiękniejsza melodia świata.

Nawet się nie spostrzegliśmy kiedy na horyzoncie wyłonił się imponujący widok kościoła w Rokitnie Majątku. Wspaniała budowla, która prawdopodobnie wzorowana jest na kościele San Carlo ai Catinari w Rzymie, poświęcona została w 1797 r., pomimo, że budowę rozpoczęto ponad 100 lat wcześniej. Nie mogliśmy też ominąć cmentarza żołnierzy z I wojny światowej, który usytuowany jest niedaleko kościoła, a nie każdy turysta o nim wie. Kilka minut przerwy w podróży warto poświęcić, aby bliżej poznać historię swoich stron.

Błonie dziś żyło pełną piersią. Masa ludzi w pięknym Parku Bajka. Dzieci bawiły się w wodnym placu zabaw, dorośli spacerowali lub piknikowali na trawie. Dobrze, że to Miasto ma tak piękne miejsce, które zaprasza do aktywnego wypoczynku. Rynek Błonia również skąpany w kwiatach, czysty i zadbany. Miło jest podążać rowerem i podziwiać, jak pozytywnie zmieniają się nasze okolice. Jak ludzie uczą się wspólnego spędzania czasu…

SWR, czyli Spontaniczna Wycieczka Rowerowa to też taki pomysł na wspólne i aktywne spędzenie czasu. Tym razem jednak nie wypalił. Nie znalazł uznania i zainteresowania grodziszczan, a szkoda, bo nasza grupa w podróży do Błonia mijała bardzo wielu cyklistów…jednak jeżdżących samotnie. Może nie chcemy, nie możemy lub nie potrafimy spędzać ze sobą czasu, w grupie, razem, tak po prostu dla zabawy. A szkoda, bo wspólnie spędzony czas, spontanicznie, bezinteresownie i z dystansem do wszystkiego daje wiele satysfakcji.

Tym wszystkim, którzy zdecydowali się na wspólną wycieczkę dziękuję za razem spędzony czas, dla mnie było wspaniale, fajni ludzie i wspaniała atmosfera. Do tego aktywnie. I chyba o to w tym wszystkim chodzi! Może za trzecim razem się uda…jak powiadają, do trzech razy… 😉

 

Polecane

Dodaj komentarz

Imię*