Lekkoatletyka na torze kolarskim w Pruszkowie? (Nie)Możliwe!

Stolica posiada dwa duże stadiony piłkarskie, PGE Narodowy i Legii Warszawa, poza tym od czasu do czasu głośno się mówi o kolejnym obiekcie dla piłkarzy Polonii. Niestety lekkoatleci, są jakby zapomniani, gdyż nie mają obiektu na miarę współczesnych czasów. Stadion Skry niszczeje, w zasadzie jest zdewastowany, a istniejące w mieście bieżnie są typowo treningowymi. Warszawa nie ma też hali widowiskowo – sportowej z prawdziwego zdarzenia, a stary i wysłużony […]

Stolica posiada dwa duże stadiony piłkarskie, PGE Narodowy i Legii Warszawa, poza tym od czasu do czasu głośno się mówi o kolejnym obiekcie dla piłkarzy Polonii. Niestety lekkoatleci, są jakby zapomniani, gdyż nie mają obiektu na miarę współczesnych czasów. Stadion Skry niszczeje, w zasadzie jest zdewastowany, a istniejące w mieście bieżnie są typowo treningowymi. Warszawa nie ma też hali widowiskowo – sportowej z prawdziwego zdarzenia, a stary i wysłużony Torwar ustępuje obiektom w Łodzi czy Toruniu. Na Mazowszu nie organizuje się poważnych zawodów lekkoatletycznych szczególnie w sezonie zimowym, tak jak ma to miejsce chociażby podczas Orlen Cup w Łodzi czy Copernicus Cup w Toruniu, gdzie dziesięciotysięczne trybuny pękają w szwach. Niestety nie mamy gdzie tego zorganizować!

Ciekawe rozwiązanie znaleźli Hiszpanie, którzy w hali widowiskowej w Walencji połączyli funkcję areny lekkoatletycznej z torem kolarskim. Obiekt, wybudowany w 1992 roku może pomieścić 6500 widzów. W hali Luis Puig Palace w dniach 7-9 marca 2008 roku rozgrywane były XII Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkoatletyce. Reprezentacja Polski zdobyła wówczas dwa brązowe medale: Monika Pyrek w skoku o tyczce i Tomasz Majewski w pchnięciu kulą. Podobne rozwiązanie wprowadzono w innych miastach.

Patrząc na doświadczenia Hiszpanów, można zadać pytanie, czy takiego rozwiązania nie da się przenieść na nasz grunt, a konkretnie do istniejącego w podwarszawskim Pruszkowie toru kolarskiego. BGŻ BNP Paribas Arena został otwarty w 2008 roku i obecnie jest siedzibą Polskiego Związku Kolarskiego. Poza kilkoma imprezami kolarskimi w swojej historii, tj. Mistrzostwami Świata czy Pucharem Świata, obiekt nie spełnia do końca swojej sportowej funkcji. Zachodzi więc pytanie, czy nie warto – o ile są takie możliwości techniczne – doposażyć Arenę w…infrastrukturę lekkoatletyczną. Rozwiązanie takie dało by Mazowszu halową infrastrukturę lekkoatletyczną na profesjonalnym poziomie, bez potrzeby inwestowania olbrzymich środków.

Warto podkreślić, że pruszkowski obiekt posiada bardzo dobre zaplecze, tj. siłownie, gabinety odnowy, a także pomieszczenia biurowe i gospodarcze. BGŻ BNP Paribas Arena posiada trybuny mogące pomieścić 1800 osób, po dostawieniu kolejnych miejsc, zawody sportowe może obserwować ponad 3000 osób. Arena jest elementem pruszkowskiego kompleksu sportowego, gdyż sąsiaduje z basenem krytym, centrum konferencyjno-szkoleniowym oraz obiektami restauracyjnymi. Tor położony jest 15 minut jazdy od Lotniska Chopina i 20 minut jazdy od Centrum Warszawy, przy zbiegu najważniejszych dróg krajowych S7 i S8 oraz autostrady A2.

Niestety nie zapowiada się, że Warszawa i Mazowsze w najbliższym czasie doczeka się hali widowiskowo – sportowej podobnej chociażby do Areny w Toruniu. Budowa takiego obiektu obecnie wymagałaby inwestycji w kwocie minimum 150-200 mln. zł. Dlatego też pomysł z wykorzystaniem obiektu w Pruszkowie, choć wydaje się śmieszny, wcale nie musi być taki zły i bezsensowny.

Liczę na Państwa komentarze w tej sprawie i głosy. Może warto pochylić się nad przedstawioną propozycją. Może głosy czytelników portalu Grodzisk Sport News odbiją się szerokim echem w środowiskach związków sportowych, lokalnych władz i samych sportowców, którzy przynajmniej poddadzą przemyśleniom – o ile nie ocenie – nasz pomysł.

Mariusz Pilis

Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony BGŻ Arena Pruszków.

Autor: Depositphotos – zdjęcie hali wykonane podczas Mistrzostw Świata w Lekkoatletyce w 2008 roku w Walencji.

7.8

Ocena artykułu

Polecane

Dodaj komentarz

Imię*